I

„I stwierdzić trzeba, że w odczuciu słowa nie istnieje-anonimowość, że zmienia się jego wartość zależnie od tego, jakiemu historycznemu sprawcy je przypisujemy. „Spełniło się” ma ogrom treści dopiero w słowie Chrystusa.”

II

„Kontakt duchowy czytelnika z dziełem ma stworzyć-poeta, nie jego badacz. Badacz nie jest mistagogiem wiodącym do ekstaz mistycznych-jest tylko niosącym światło przewodnikiem.

Wartości tego światła nie zmniejszy fakt, że może ono paść i na-drobiazgi obojętne. Życie nauki, jak życie przyrody, jest rozrzutnym marnowaniem wysiłków, by z nich w drobnej cząstce wybłysły wyniki prawdziwie cenne. Kto tylko rezultatów cennych szuka, nie znajdzie-niczego.

Jeśliby ktoś wysnuł skrajne konsekwencje z tez głoszonych pod hasłem „wiedzy o duchowości”, to w dziedzinie badań literackich, a może w innych dziedzinach, należałoby wywiesić sztandar-bankructwa nauki. Bo wniosek ostateczny mógłby być tylko jeden:”To, co warte poznania, niedostępne jest nauce; to, co da się ująć naukowo, niewarte jest poznania.”

III

„Słowo żywe, dźwięczące-a takie tylko, nie zaś drukowany czy pisany zespół zmartwiały znaków, jest materiałem poetyckim”

 

 

 

/”Studia z zakresu teorii literatury”, Lublin 1961/

Obszerna biografia Juliusz Kleinera na stronie Polskiej Akademii Nauk- oddział w Lublinie.

www.pan-ol.lublin.pl/biul_4/art_419.htm