pilecki

Wiosną pragnąłbym objąć ziemię parującą – do piersi całą przytulić, w chmury mgłą gęstą ulecieć, urość, zgęstnieć, ściemnieć – tam w górze. Rozbłysnąć w nocy zygzakiem błyskawicy. Piorunem w ziemię uderzyć! Wrócić! – w strugach ulewnych pierwszej burzy. Odżywić, spoić każde roślidełko, pęk każdy – w liść, kwiat zamienić. Krzewy, drzewa, stawy, rzeki, norki, gniazda – wszystkim wstrząsnąć! Kazać żyć!

Credit: Marsz Rotmistrza