1 thought on “Suit

  1. Nic dodać, nic ująć. Piękny kolor wina, może Bordeaux… wytrawne, spokojne, jakościowe. Długość adekwatna do pory jesiennej. Lekka plisa stanowiąca urozmaicenie całości kompletu. Góra o skromnym wykończeniu, wydobywająca walor pięknej kobiecej szyi, oraz umożliwiająca użycie jakiegoś oryginalnego dodatku, obowiązkowo w kolorze ciemnej zieleni.
    Lekkie wcięcie w tali.
    Całość wykonana z tkaniny dość dobrze dopasowującej się do figury. Cóż więcej potrzeba. Może pończocha z jakimś fikuśnym i oryginalnym ozdobnikiem, też proponowałabym uderzyć w ciemną zieleń, ale to zestaw dla odważnej i zdecydowanej.
    Dla pań, ceniących sobie klasykę, pończocha delikatna, może matowa, lekki pastel, ale koniecznie odnajdująca nawiązanie w jakimś dodatkowym akcencie. Może to być nakrycie głowy, torebka, bucik, może bransoletka… Czyli do wyboru, do koloru.
    Niezależnie od zmieniających się wokół mód, taki komplet zawsze będzie aktualną na nie odpowiedzią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *